Bardzo letni i orzeźwiający deser znany jako terrina truskawkowa "strawberry terrine". Super pomysł na wykorzystanie krótkiego sezonu truskawkowego i wymarzony sposób na zakończenie letniej uczty grillowej. Bardzo polecam. :)
Składniki:
- 150 ml wody
- 450 ml napoju/soku jagodowego lub porzeczkowego
- 75g drobnego cukru do wypieków
- 8 listków żelatyny
- 350g truskawek średniej wielkości
- 300g kremowego jogurtu truskawkowego
- Kilka truskawek i listków świeżej mięty do dekoracji
Prostokątną formę o wymiarach 25x30 cm lub podobnych wymiarów, schłodzić w zamrazalniku. Do niewielkiego garnuszku wlać sok jagodowy i dodać cukier. Podgrzewać na niewielkim ogniu aż do rozpuszczenia cukru, zwiekszyć ogień, zagotować i natychmiast zdjąć z kuchenki.
Listki żelatyny zanurzyć w 150ml zimnej wody i moczyć przez około 3 minuty (żelatyna musi być całkowicie pokryta wodą). Następnie dodać do gorącego soku i dokładnie wymieszać , żeby żelatyna była całkowicie rozpuszczona.
Truskawki umyć, odciąć ogonki, pokroić na ćwiartki, umieści w schłodzonej wcześniej formie i zalać połową tężejącej galaretki. Wstawić do zamrażania na 45 minut (ewentualnie wstawić do lodówki na trochę dłużej jeżeli mamy więcej czasu).
Jogurt połączyć z pozostałym sokiem, posmarować wierzch galaretki z truskawkami i wstawic na 2 godziny do lodówki, aż całkowicie stężeje.
Przed podaniem formę z terriną wstawić na 10 sekund do ciepłej wody, następnie przykryć podłużnymi talerzem lub tacą i szybko przekręcić "do góry nogami" tak żeby dół znalazł się na górze.
Udekorować truskawkami i listkami mięty. Smacznego :)
No comments:
Post a Comment